Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Happy Valentine Days. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Happy Valentine Days. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 lutego 2014

#11 Happy Valentine Days



Zmieniłam  trochę kolejność postów, ze względu na dzisiejszy dzień. Jak powszechnie wiadomo dnia 14-ego lutego na całym świecie obchodzi się Święto Zakochanych. Z tej okazji chciałabym Wam przybliżyć jak przeżywają je mieszkańcy Chin, Japonii i Korei.  Zapraszam ~

Chiny - tutaj obchodzi się w Walentynki w wyjątkowy sposób, za którym stoi tradycja i legenda. Według których dwie Niulang (konstelacja Wodnika)  i Zhinu (gwiazda Vega) to rozdzieleni kochankowie, którzy tylko raz w roku mogą się spotkać, przypada to zawsze w siódmy dzień siódmego miesiąca. Dlatego też to święto jest nazywane Festiwalem ,, Podwójnej Siódemki''. Wówczas pary chodzą do świątyń i modlą się o miłość oraz siedzieć na zewnątrz i wpatrywać się w gwiazdy. 

Natomiast w Japonii Święto Zakochanych obchodzi się podwójnie. 14 lutego to kobiety obsypują swoich mężczyzn prezentami, głównie czekoladkami nazywającymi sie honmei choko co znaczy czekoladki dla wybranka, co według mnie jest bardzo urocze. Warto wspomnieć, że owe czekoladowe słodkości są robione ręcznie, co tylko podnosi ich wartość i nadaję im niezwykłości, bo nie ma drugich takich. A dla kolegów z pracy, szefów lub znajomych przeznaczone są giri choko czyli czekoladki grzeczności. Ale, żeby panie nie czuły się pokrzywdzone, również one mają swoje święto przypadające  miesiąc później czyli 14 marca, dzień, w którym to one są obdarowywane i adorowane przez mężczyzn. 

 W Korei również świętuje się dwa razy. Pierwszy raz obchodzi się tak samo jak w Japonii i jest nazywany White Day, a 15 marca w Red Day role się zmieniają i to mężczyźni dają prezenty swoim wybrankom, min. czekoladki, pluszaki, biżuteria itp. Ale Koreańczycy, zmyślny naród, nie zapomnieli o singlach i tym sposobem 14 kwietnia obchodzi się Black Day, czyli dzień w którym ludzie samotni spotykają się i jedzą jjajangmyeon czyli kluski z sosem z czarnej fasoli i popiją soju, rozmawiając. To jest kolejny powód, dla którego kocham Koreę i chcę tam zamieszkać. W końcu będę mogła oficjalnie obchodzi moje święto xD


Z okazji dzisiejszego dnia (który co prawda się już kończy xD) pragnę życzyć Wam Tego Jedynego, który pokocha Was i zaakceptuje w całości, dużo przytulasków i całusków, czekoladek i innych słodkości i niech miłość zawsze u Was gości. 

xoxo

Obserwatorzy