Wczoraj w moje łapki wpadł taki o to tajemniczy produkt:
Ciekawa cóż to takiego poszperałam trochę w internecie i o to wyniki. Mianowicie jest to kreda do włosów. Zazwyczaj kreda kojarzy nam się z taką szkolną białą, bądź kolorową,którą pisze się w szkole ale, jak się dowiedziałam, można również ją stosować do farbowania włosów.
Jak uzyskać taki efekt ? Wystarczy przejść proste cztery kroki ^^
Krok 1: Wybór kredy.
Można ją kupić na sztuki albo w zestawie na allegro, ebay'u albo w drogeriach.
![]() |
| Bez obaw każdy znajdzie coś dla siebie. |
Krok 2: Czas przygotować włosy !
Najlepiej nakładać kredę na świeże włosy. Można ją zarówno stosować na suche włosy jak i na lekko wilgotne. W drugim przypadku kolor zyska na intensywności. Następnie trzeba wybrać pasemko i pocierać kredą o włosy z góry na na dół.
Krok 3: Suszenie.
Można pozostawić włosy,aż same wyschną albo, jeżeli nie chcę nam się czekać,użyć suszarki.
Krok 4: This is the end, my friend.
Ta-dam~! Jeżeli ukończyło się poprzednie kroki można cieszyć się kolorowymi włosami ^^
![]() |
| Kto nie marzył o czymś takim ? :> |
Podsumowując, kreda do włosów jest to tani i szybki sposób na zafarbowanie włosów. Nie musimy się martwić tym,że kolor nie zejdzie, ponieważ jest to produkt zmywalny i już po pierwszym myciu nie ma śladu. ^^ Wyjątkiem są włosy farbowane i zniszczone, bo wtedy kolor utrzymuje się do dwóch albo trzech myć. Warto pamiętać o tym, by założyć rękawiczki na dłonie, bo kreda trochę farbuję.
Więc kiedy najdzie nas ochota na tęczowe włosy wystarczy wziąć kredę w łapkę i urzeczywistnić nasze małe marzenia ^^
Linki, gdzie można takową kupić:
A wy co o tym myślicie ? Korzystałyście z niej kiedyś ? ^^
xoxo
♥






Bardzo ciekawe. Jestem ciekawa co z tego wyjdzie,bo mam zamiar z całych sił szukać.
OdpowiedzUsuńA Wy? Skusiłyście się na te małe magiczne cuś? ; )
Jezusie jakie cudeńko *.* sama bym chciała, jeśli bym miała zdrowe, niepofarbowane włosy. Ale niestety, zachciało się Paulinie być blondynką. A po drugie, znając moje nerwy zaraz by mi się odechciało hahahaha :D. Poza tym, szkoda by mi było na jeden raz. Ale cudowne są, nie powiem .
OdpowiedzUsuń