,,Pytanie to, w tytule postawione tak śmiało choćby z największym bólem rozwiązać by należało''. (tu akurat bez bólu, ponieważ będzie to o rzeczach przyjemnych, a nie o równaniach z trzema niewiadomymi xD). Idąc za tą radą, wyjaśniam. Pewnego pięknego, wakacyjnego dnia, moja siostra pokazała mi taki o to teledysk . Moja reakcja to było coś pomiędzy wtf?, a całkiem, całkiem. xD W miarę upływu czasu zaczęłam poznawać nowe zespoły, coraz więcej biasów przybywało, a ja zanim się spostrzegłam wsiąknęłam w to na dobre. Moim pierwszym kpopowym zespołem było SS501, a moje małe i niewinne serce podbił lider, Kim Hyun Joong.
![]() |
| Od lewej:Park Jung Min, Kim Hyung Jun,Kim Hyun Joong, Heo Young Saeng,Kim Kyu Jong. |
Jak każdy fan, ja z moją siostrą nadałyśmy im nazwy,których znaczenie tylko my znałyśmy i tak Kim Hyun Joong (na zdjęciu poniżej) został nazwany JiHoo, na pamiątkę postaci,którą grał w dramie ,,Boys over Flowers''.
![]() |
| Czyż nie jest cudny ? <3 |
akka-akka-akkaweo (...) akkaweo (...).
Natomiast Heo Young Saeng został Wyciągaczem (taaa, nazwałaś tak, to się teraz tłumacz xD) ze względu na to,że potrafił zaśpiewać najwyższe partie w piosence.
Jedynie Park Jung Min'a zostawiłyśmy w spokoju, aczkolwiek ja później na niego mówiłam (i nadal to robię mimo,że ma on już 26 lat xD ) Minnie albo Jung Min.
No i tak to u mnie było ^^ A jak Wy zaczęłyście/zaczęliście swoją przygodę z kolorowym światem kpopu/jpopu/ Azji ogólnie pojętej ?
xoxo ♥


Oo Jezusie... ;o .
OdpowiedzUsuńpróbuję tak sobie teraz przypomnieć... któregoś pięknego dnia (o ile jesień można tak nazwać(bo to chyba była jesień XDD)) w drodze do domu puściłam sobie piosenkę którą wysłała mi przyjaciółka, a ona sama miała ją od swojej kuzynki XD. Ring Ding Dong i Lucifer. Nie pamiętam tylko którą puściłam pierwszą o__O No nie ważne, któraś z tych. Tak słucham, słucham moje oczy były większe niż u D.O no ale dobra xd. Zobaczyłam w internecie czo to w ogóle jest i ...zamarłam ;o. mdfjiurgyauoifmnijdsnchdfg, to mniej więcej przemknęło w moich myślach. Drga myśl - Jezu co to za pedały, jak można tego słuchać. Potem naśmiewałam się z przyjaciółki, jak może tego słuchac...(żałuję jak nie wiem co) ale tak z czasem, czasem dokładnie pamiętam datę (23.03.2012) włączyłam sobie SHINee Hello...i zaczarował mnie uśmiech 3D white blenda-a-med Jonghyuna. Jezu, pamiętam jak się nim zachwycałam. Potem się wstydziłam powiedzieć przyjaciółce o tym XD. No ale z czasem wyszło, z czasem ich pokochałam a teraz nie wyobrażam sobie życia bez nich i każdy comeback przeżywam z trzykrotnymi mind orgazmami XDD
A jeśli całkowicie o Azję, to wyszło to z czasem :D .
Moja przygoda z kpopem zaczęła się od piosenki Infinite-Paradise. Usłyszałam ją w radiu i mi jakoś tak wpadła w ucho,ale nie wiedząc co to,kto to i ogólnie o co chodzi znalazłam ją na youtube i obejrzałam teledysk. Później obejrzałam jeszcze jeden i zakochałam się bez pamięci w tej muzyce. A biasów? To na palcach jednej ręki nie potrafię zliczyć xD
OdpowiedzUsuń